Szczekająca literatura #22 Psy. Od drapieżników do obrońców - Naukomiks
Ostatnio zrecenzowałam książkę wydawnictwa PWN, która w naukowy sposób przedstawiała kwestię udomowienia psa, ale też biochemiczne szczegóły więzi pomiędzy człowiekiem a psem. Szukając książki na urodziny moich siostrzeńców natknęłam się na Naukomiksy, a wśród nich na tytuł o psach. Nie byłabym sobą, gdybym nie przejrzała tej książki po zakupie. I okazało się, że jest to skrócona, ułatwiona i oprawiona w śmieszną historyjkę wersja książki "Człowiek i pies. O głaskaniu, stresie i oksytocynie."
W komiksie poznajemy Rudego - wesołego kundelka, który za swoją piłką podróżuje przez tysiąclecia procesu udomowienia psa. Opowiada m.in. o genach, ewolucji, zaletach psiego gatunku i powstawaniu ras. To wszystko w przystępnej, pięknie zilustrowanej, ciekawej wersji, doprawionej odrobiną humoru.
Gdybym miała określić minimalny wiek, od którego ta książka będzie przystępna, to wydaję mi się, że średnio będzie to 10+. W treści mamy dosyć trudne słowa jak np. cytozyna czy podwójna spirala DNA. Są one oczywiście pobieżnie wytłumaczone, jednak samo ich przeczytanie może być kłopotliwe dla młodszego odbiorcy.
Gdybym miała się do czegoś przyczepić, to byłby to fakt, że Rudy mówiąc o dobrym jedzeniu ma na myśli ogromną kość (gołych kości nie podajemy psom, mogą przysporzyć więcej szkody niż pożytku dla psiego zdrowia, m.in. zębów). Ale jest to już mocne czepialstwo :P





Komentarze
Prześlij komentarz