Szczekająca literatura #19 Atlas psów. Rasy z całego świata

 Matowy, chropowaty papier i zapach nowej, szytej książki. Twarda oprawa skrywające pięknie, wielokolorowe ilustracje. A w treści krótki opis historyczny często przemycający jakąś ciekawostkę na temat rasy, krótki opis eksterieru i skrót charakteryzujący rasę. Taki jest właśnie Atlas Psów Frances Evans ilustrowany przez Kelsey Heaton. Ta recenzja będzie krótka, bo i mało jest do analizowania w Atlasie, ale załączę kilka zdjęć przedstawiających to, co czeka na Was w środku książki. Zapraszam!



    W "Atlas psów. Rasy z całego świata" rasy podzielone są na kontynenty, z których się wywodzą. Jest to bardzo ciekawy zabieg, mający dodatkową wartość edukacyjną, co w przypadku książki dla dzieci zawsze jest na plus. Oprócz samego opisu ras, książka zawiera kilka kart wiedzy o psach związanej np. z psimi zmysłami, pierwszym rokiem życia psa, psimi sportami czy dzikich psowatych. Wszystko pięknie zilustrowane. Będę wspominać o tym co chwila, bo naprawdę walory estetyczne w tej książce są na najwyższym poziomie. 



Co do samych ras, są opisane krótko i zwięźle, a jednocześnie nie są to totalnie sztampowe, wszędzie powtarzające się rzeczy. 

Fragment książki opisujący rasę Owczarek Australijski: 

"Pomimo nazwy nawiązującej do innego kontynentu rasa ta powstała w Ameryce Północnej. Ich przodkowie wywodzą się od owczarków collie, przywiezionych do Stanów Zjednoczonych z Europy i Australii przez hiszpańskich osadników w XIX wieku. Są to psy bystre, zwinne i okazały się doskonałymi towarzyszami kowbojów na ranczach Kalifornii. 

Podobnie do ich kuzynów, owczarków collie, aussie (czyt. osi) są oddanymi przyjaciółmi, które uwielbiają, gdy powierza się im zadania do wykonania. Pies tej rasy nigdy nie znudzi się nauką nowych sztuczek, takich jak podawanie łapy, turlanie się, a nawet taniec i joga! Są inteligentne, skore do zabawy, służą doskonale jako psy asystujące, terapeutyczne oraz ratownicze."



Oczywiście, że mamy tu pewne uogólnienia, ale który opis rasy ich nie zawiera. 

    Najmniej przydatne są "Psie fakty" umieszczane pod każdym opisem rasy. Bo o ile kraj pochodzenia, wysokość i umaszczenie to całkiem fajne informacje, o tyle usposobienie jest przepisane z najbardziej stereotypowego opisu rasy jaki uda wam się znaleźć. Owczarek australijski jest pracowity, bardzo bystry i lojalny. I w przypadku każdej rasy mamy bardzo podobny zestaw cech. Także to do wykasowania, a cała reszta, w mojej opinii, bardzo sprawnie się broni. 



    Czy warto kupić tą książkę? To zależy od tego, jak bardzo chcecie mieć w swojej kolekcji atlas ras. Moim zdaniem warto. W tym konkretnym tytule znalazłam wiele rzadkich ras, których nie widziałam w żadnym innym atlasie jak np. Pies Tajwański, Koolie czy Rampur Greyhound. No i te ilustracje... Wspominałam już, że są piękne? :D 



Komentarze