Szczekające recenzje #6 Naklejcary
Mamy dla was coś zupełnie innego, coś absolutnie wyjątkowego, co pokochałyśmy całym sercem. A mianowicie nasze produkty promocyjne od firmy Naklejcary.
A pierwsze było logo…
Od samego początku chciałyśmy aby logo było wzięte z naszego awatara, jednak brakowały nazwy i „galaktyczności”. Naklejcary oferują usługę zaprojektowania wzoru i skorzystałyśmy z niej, bo jednak co profesjonaliści to profesjonaliści. I tak powstało to cudo.
W naszym zamówieniu znalazły się:
– Naklejki na samochód czarne x2
– Koszulki białe w galaktyczną plamę kolorów x2
– Torba bawełniana x2
– Worek bawełniany
Śmiałam się, że nasze zamówienie zalało pół firmy, ale nie mogłyśmy się oprzeć, kiedy zobaczyłyśmy pierwsze efekty.
Koszulka
Na podstawie podanych przez nas wymiarów otrzymałyśmy dwie, bardzo dobrze dopasowane sztuki „Janina Stretch”. Moja ma dekolt w łódeczkę, a Wioli w literę „V”. Są mięciutkie i miłe w dotyku, łatwo się prasują a biel aż bije po oczach. Nadruk jest trwale wprasowany w materiał, nie wydaję mi się żeby mógł niszczyć się w praniu. Po jednym praniu koszulka nadal wygląda jak nowiutka. Skład to: 95% bawełna i 5% elastan. Są bardzo przewiewne, idealne na wakacyjne wycieczki .
Torba
Jest ze sztywnej i bardzo wytrzymałej bawełny. Idealna na zakupy albo do codziennego noszenia. Jest bardzo pojemna i wygodna! Uszy się nie wbijają, dobra układa się na boku no i nadruk… Nic dodać nic ująć!
Worek
Tak samo jak torba, wyprodukowany jest z wytrzymałej i twardej bawełny. Ramiona są z plecionego sznurku, który łatwo można naprawić, gdyby w przyszłości się rozwiązał. Bardzo wygodny i pojemny. Opcja dla tych, co wychodzą na spacer z istnym demonem energetycznym i wolą mieć pewność, że nic im się z rąk nie zsunie.
Naklejka na samochód
Przyznam się, że bałam się trochę naklejania. Że naklejka nie będzie ze mną współpracować, będzie się kleiła do wszystkiego i po naklejeniu będzie wyglądać jakby za chwilę miała odpaść. Moje obawy okazały się bezpodstawne! Instrukcja załączona do opakowania jest jasna i prosta. Wystarczy postępować według niej i nie ma szans na pomyłkę czy błąd. Ważne jest jednak żeby przed przyklejeniem pierwszego kawałka warstwy klejącej być w 100% pewnym, że wszystko leży dokładnie tak jak powinno, bo potem odklejenie może być niemożliwe lub uszkodzić naklejkę, a tego każdy pragnie uniknąć. Mi się udało zrobić to, na moje oko, całkiem nieźle. Na przygotowanej powierzchni naklejenie mogłaby zaliczyć nawet do przyjemnych czynności. Teraz taksówka Rufusa jest już odpowiednio oznakowana! Kierownik przyszedł, zaakceptował, znaczy się, można jeździć!
Podsumowanie
Zamówienie przekroczyło nasze najśmielsze oczekiwania. Jakość wykonania każdego z produktów jest doskonała, kolory i ich nasycenie cieszą nasze oko za każdym razem, kiedy „Uniwersum Szczekaczy” wychodzi na pierwszy plan. Bardzo się cieszę, że wybrałyśmy właśnie Naklejcary, bo to najlepszy wybór z możliwych. Doskonały kontakt, pasja, umiejętności i możliwość poprawek na każdym poszczególnym etapie przekonały nas o pełnym profesjonalizmie firmy. Kiedy w przyszłości wygląd naszej marki będzie się zmieniał (a zdradzę wam, że prężnie się rozwijamy i na pewno to nastąpi) z pewnością ponownie skorzystamy z usług Naklejcarów w jeszcze szerszym zakresie. Polecamy i zachęcamy każdego, kto myśli o takich autorskich produktach. Na pewno się nie zawiedziecie!









Komentarze
Prześlij komentarz